Kody
Spolkuja i nagle slychac pukanie do drzwi. Kobieta mowi: - To na pewno moj maz, schowaj sie w kuchni. Okazuje sie jednak, ze to drugi kochanek. Zaczynaja bara-bara, a tu znowu ktos puka do drzwi. Niewierna zona ukrywa kochanka w lazience. Otwiera drzwi, a to trzeci kochanek. Zaczynaja sie wiec zabawiac a tu znow ktos puka. - To moj maz, ukryj sie w... (kobita sie zastanawia gdzie go schowac bo kuchnia i lazienka juz zajete, zatrzymuje wzrok na stojacej w rogu zbroi) tej zbroi. Okazuje sie, ze to naprawde maz szybciej wrocil.Obok stoi elegancka paniusia. Nagle zawiał wiatr i poderwał jej spódnicę do góry. Złapała, szybko opuściła na dół i mówi do Jasia: - Mam refleks, chłopczyku, prawda? - Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy cipa. Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło. - Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę. - A za co?! - Pani pyta: 'Ile to jest 6 razy 4'. No to powiedziałem, ze 24. I dostałem piątkę.
'A ile to jest 4 razy 6' - ona mnie zapytała. - A dyć to jeden ch*! - mówi ojciec. -No właśnie, tak samo jej powiedziałem. Dwoje maluchów zagląda przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców. Chłopiec mówi do siostry: -Co za paskudztwo, a nam kody w nosie nie pozwalają podłubać... List z wakacji: Tutaj jest pięknie, jestem bardzo zadowolony, dużo leżę i odpoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie. P.S. Co to jest epidemia ? Przychodzi Jasio do sklepu mięsnego: - Ma pani mózg ??? - Nie. - No i dlatego pani tak głupio wygląda! - Tato dlaczego pies sąsiadów już nie szczeka? -Nie pyskuj smarkaczu jedz co ci przygotowałem! Pani pyta Jasia w szkole: - Ile jest piec plus piec? Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi: -Jedenaście! Przychodzi Małgosia do babci z pytaniem: - Babciu skąd się biorą dzieci ? Babcia zakłopotana : - Małgosiu, Pan Bóg ma skrzyneczkę i kluczyk. złocenie opakowań tłoczenie pudełek Babcia pracowita laicko oznacza dobre cuda.